Wejście do Bain Maure- arabskiego hammam.
Od dłuższego czasu moim marzeniem była wizyta w Tunezji – przepięknym kraju w północnej Afryce. Obowiązkowym punktem podróży była Sahara oraz miasteczko Tataouine, które możemy podziwiać w filmie „Nowa nadzieja” z sagi „Gwiezdne wojny”. Nie zaskoczę nikogo, pisząc, że równie istotnym elementem programu było odwiedzenie arabskiego hammamu. Szczęśliwie udało mi się zrealizować wszystkie plany, a relację z tego ostatniego możecie przeczytać poniżej.
Ulica miasta Midoun.
Hammam, który postanowiłem odwiedzić, znajduje się w mieście Midoun i nazywa się Bain Maure. Lokalizacja nie była przypadkowa – polecił mi ją pan Ahmed, rezydent biura Exim na Djerbie. To był strzał w dziesiątkę! Pan Ahmed przekonał mnie, bym nie korzystał z hotelowego hammamu, który w niczym nie przypomina prawdziwej arabskiej łaźni, lecz udał się właśnie do Midoun. Przyznam szczerze, że początkowo miałem obawy co do bezpieczeństwa, ponieważ zupełnie nie znałem Tunezji. Okazały się one jednak bezpodstawne. Zarówno w mieście, jak i w samej łaźni czułem się swobodnie i spotkałem się z dużą życzliwością mieszkańców. Mimo że w Midoun byłem po południu, a do hotelu wracałem późnym wieczorem, gdy na zewnątrz było już ciemno, przez cały czas czułem się komfortowo. Zanim opiszę Wam samą wizytę, wspomnę o jeszcze jednej istotnej kwestii: cenie. Usługa w hotelu (łaźnia plus masaż) kosztowała około 120 zł, natomiast w Midoun za ten sam pakiet zapłaciłem... 18 zł.
Szatnia i miejsce odpoczynku po łaźni.
I co za te 18 zł otrzymujemy? Prawdziwy arabski hammam i masaż, których nie zapomnimy przez bardzo długi czas. A zatem – jak to wyglądało? Razem z dwoma kolegami poznanymi w hotelu (Piotrze, Tomku – pozdrawiam Was serdecznie!) wybraliśmy się taksówką do wybranego punktu. Na miejscu, trochę po angielsku, a trochę „na migi”, dogadaliśmy się co do dalszych kroków. Instrukcja była prosta: należało udać się do szatni, przebrać się, a kluczyk do szafki odnieść do recepcji. Znów miałem pewne obawy, ale ponownie okazały się bezpodstawne – Tunezyjczycy są bardzo uczciwi i życzliwi.
- Jest bezpiecznie.
- Jest bardzo tanio.
- Panuje tam niezapomniany, autentyczny klimat.
- W hammamie przebywamy w kąpielówkach.
- Należy zabrać ze sobą własne mydło i ręcznik.
Komentarze
Prześlij komentarz